Podłużny dylemat gotującej się parówki

Parówkowym skrytożercom mówimy nie!

Te słowa wygłasza jeden z bohaterów kultowej komedii „Miś”, która miała premierę w 1981 roku. Parówki bywają inspirujące. Nawet w fizyce. Christoph Drösser w swojej książce „Fizyka, daj się uwieść” rozważa, dlaczego parówki pękają zawsze wzdłuż. Ugotowana parówka zawsze pęka wzdłuż, nigdy w poprzek. Dlaczego? Przyjrzyjmy się jej.

Gaz rozpruwacz

Osłonka jadalna parówki wykonana np. ze zwierzęcych jelit wypełniona jest nadzieniem „mięsnym” i wypełniaczami, m.in. płynami. Podczas gotowania płynne składniki nadzienia zamieniają się w gaz a gaz jak to gaz rozszerza się i próbuje uciec. W parówce rośnie ciśnienie wewnętrzne, gaz napiera na powierzchnię, osłonka nie może już dłużej dźwigać takiego obciążenia, poddaje się i pęka.

Naprężona do granic wytrzymałości

Wszystko ma swoje granice, nawet osłonka parówki. Rozpychana od środka gazami w końcu ulega i pęka. Ale dlaczego? To zjawisko tłumaczy wytrzymałość materiałów. Gdy odetniemy parówce końce, w uproszczeniu przyjmuje ona kształt walca. W jednym z przekrojów jest kołem, w drugim- prostokątem. Naprężenie powstaje gdy siła (w tym przypadku ciśnienie) naciska na powierzchnię. Ciśnienie wewnętrzne działające na powierzchnię prostokąta w parówce jest dwa razy silniejsze od tego, jakie działa na koło. A skoro tak to rozrywa parówkę siłami poprzecznymi, co w efekcie końcowym powoduje jej rozerwanie wzdłuż długości.